Herby Ciechanowiczów
 

 

 

 

 


(Rysunki herbów wg: Tadeusza Gajla).

 


HERB
Mogiła odmiana.

Powinna być mogiła czworgraniasta, albo raczej kwadratowa, krzyże dwa na bokach, jeden po lewej ręce, drugi po prawej, trzeci na środku jej, na hełmie pięć czy trzy piór strusich,

           (Podług Małachowskiego i innych, pole tarczy powinno być czarne.)

atoli MS Ks. Rutki powiada, że na hełmie powinien być lis między dwoma trąbami. Nie wszyscy jednak tym kształtem tego herbu zażywaja, tylko Andruszkiewiczowie, Bielewiczowie, Stankiewiczowie, Dowgirdowie, Bogdanowiczowie, Sołouchowie i Monstwilowie  i Wysocki  i Zodejko. Inni zaś, jako Bychowcowie tylko o dwóch krzyżach mogiły zażywają, to jest jeden

z nich powinien być na wierzchu, we środku Mogiły, drugi spodem niby wywrócony.

Ciechanowiczowie zaś jeden tylko krzyż na środku kładą.

Śleporodwoje miasto krzyża, strzałę we środku ostrzem do góry wynieśli, przez nie krzyż idzie, między dwiema

kopijami z proporcami.

Kasper Niesiecki, Herbarz, VI, 447-8

 

 




HERB NALACZ - Ex Polonica gente ducens genus, quod et ipsum nomen Naląncz, in Polonico

arcum signans, demonstrat, insigne enim id ad instar arcus videtur formatum.

 

NAŁĘCZ – Ród wywodzący się z plemienia polskiego, o czym świadczy też sama nazwa Nałęcz,

oznaczająca po polsku zawój, znamię owo bowiem – wydaje się – utworzone zostało na wzór zawoju.

Jan Długosz, Insignia, 18

 

OPISANIE HERBU:

Binda podwójna biała w sferę albo koło ułożona, w czerwonym  polu, której końce na krzyż ułożone.

Nad hełmem i koroną dwa jelenie rogi, między którymi trzy pióra strusie, te strzała od prawej do lewej

z góry przeszywa...Pospoliciej  jednak go takim kształtem u nas w Polszcze zażywają, że kładą

białą bindę w koło zwinioną    i zawiązaną, w polu czerwonym. Na hełmie panna między jelenimi rogami tak,

że się jednego jedną ręką, drugą drugiego trzyma, głowa u niej związana, że nadwiązania końce z obu stron głowy widać.

Kasper Niesiecki, Herbarz, III, 201: VI, 512.

 

LEGENDA HERBOWA:

 

Mieczysław, z monarchów polskich pierwszy chrześcijanin, chcąc, żeby poddani tegoż Boga, którego

i on za Pana czcił, jednych postrachem, drugich dobroczynnością do wiary prawdziwej i uznania tegoż

Boga nęcił; jakoż gdy Gniewomir książe na Człopie przez chrzest święty odrodził się niebu,

Mieczysław tym ucieszony chrzestną chustkę z głowy zdjąwszy za herb mu ją nadał.

Kasper Niesiecki, Herbarz, III, 202.

 

 

CZWARTY POCZĄTEK HERBU NAŁĘCZ:

 

Czwarta herbu Nałęcze, mym zdaniem przyczyna,

Że ktoś rycersko ściąwszy na harcu Turczyna,

Powiesiwszy na łęku zawój ze łbem zdjęty,

Wziął od króla herb Nałęcz za takie prezenty.

Którażkolwiek z tych przyczyn, znać szlachtę niewkupną

Przez prywatne przysługi, przez arendę żupną,

Ale męstwem i cnotą, choć ci to dziś bywa,

Że wielu w starej szlachty herby się podszywa.

Wacław Potocki, Poczet herbów, 196.

 

 

 

Herbowni

 

BEKLEWSKI * BIELAKOWSKI * BŁEDOWSKI * BŁOŃSKI * BORSZA* BRUDZEWSKI * BUKOJEMSKI *CHEŁMICKI * CHMIEL * CHWALIBOGOWSKI * CICHOCKI * CIECHANOWICZ * ĆWIKLIŃSKI * CZARNKOWSKI * DĄBROWSKI * DAROWSKI * DŁUSKI * DOMASŁAWSKI * DROHICIŃSKI * DRUŻBICKI * DRZEWICKI * DYBOWSKI * DYLĄGOWSKI * GEMBICKI * GIGAŃSKI * GILBASZEWSKI * GIŻYCKI * GOLIAN * GÓRSKI * GORZEŃSKI * GOSŁAWSKI * GOSTOMSKI * GRĄBCZEWSKI * GRODZIECKI * HERSZTOPSKI * HORYSZEWSKI * JABŁONOWSKI * JAŁOWICKI * JANOWSKI * JARCZEWSKI * IDZIKOWSKI * JĘDRZEJOWSKI *JELEŃSKI * JEŁOWICZ * JEŻOWSKI * JODKOWSKI * KACZKOWSKI * KALISZKOWSKI * KANIEWSKI * KĄSINOWSKI * KIEŁBASA * KŁOKOCKI * KOBIERZYCKI * KOCZAN * KOMOROWSKI * KORZENIOWSKI * KOŹMIAN * KRASZKOWSKI * KUNOWSKI * KUROWSKI * LESIECKI * LEŻEŃSKI * LIPPI * LUBODZIEJSKI * LWOWSKI * ŁĄCZYŃSKI *ŁĄŻYŃSKI * ŁĘCKI * ŁĘKIŃSKI * ŁONIECKI * ŁOWECKI * ŁUSZCZEWSKI * MALSKI * MAŁACHOWSKI * MARCINKOWSKI * MICKIEWICZ * MOLSKI * MORAWSKI * MOSZCZYŃSKI * MOSZYŃSKI * MROCKI * MROCZKOWSKI * MYSŁOWSKI * NAŁĘCZ * NIEMIERZA * NIESIOŁOWSKI * NINIEŃSKI * NOWODWORSKI * NOWOSIELECKI * OBJEZIERSKI * OBORSKI * ODACHOWSKI * ODRZYWOLSKI * ORCHOWSKI * OSTRORÓG * OSTROWSKI * PARCZEWSKI * PARUL * PIGŁOWSKI * PIRAWSKI * PNIEWSKI * PODKOCKI * PODOLSKI * POPIELSKI * POPOWSKI * PRUSIMSKI * PRZEBORA * PRZETOCKI * RACZYŃSKI * RADZICKI * ROGASKI * ROKITNICKI * ROSTWOROWSKI * RUDNICKI * RULIKOWSKI * RUNOWSKI * RUSIAN * RYCHŁOWSKI * SADOKIERSKI * SADOWSKI * SEMPELBORSKI  SETNICKI * SIERZCHOWSKI *  SKAŁAWSKI * SKOMOROWSKI * ŚLĘSKI * SOBOCKI * SOCHA * SOSNOWSKI * STARCZEWSKI * STRUMIŁO * SUSKI * SWARYSZEWSKI * SZADOKIERSKI * SZAMOTULSKI * TAŃSKI * TŁUKOMSKI * TULIBOWSKI* TUPALSKI * TYMIŃSKI * TYNICKI * UDRZYCKI * WARDĘSKI * WĄSOWSKI * WITKOWSKI * WIENIECKI * WIERSZOWSKI * WIERZBIŃSKI * WIERZCHACZEWSKI * WILKOWSKI * WOLSKI * WOJNIESŁAWSKI * WOJNOWSKI * WOJSLAWSKI * ŻABICKI * ŻARCZYŃSKI * ZBĄSKI * ZŁOTOPOLSKI * ŻOŁĄDKOWSKI * ŻYDOWSKI

 

Duńczewski, Kuropatnicki, Małachowski , Wielądko i inni heraldycy następujące familie do tego herbu dołączają:

 

DZIERŻYKRAJ * GŁOWACZ * GURSKI * JARGOSKI * KULIKOWSKI – USZAK * NIEPOKOJCZYCKI * SIEPRAWSKI * SOBIESZCZAŃSKI * ŚWIEPRAWSKI * SZUJSKI * USZAK * WOYNO

Kasper Niesiecki, Herbarz, VI, 512 - 514

 

 

Początek

 

Panna w hełmie jelenie rogi związką trzyma,

Herb Związka, kto wie, jeśli nie wprzód go pojma.

Czy nowinaż to pannom wielkie wojowniki,

Nie tylko dzikie zwierza, imać na podwiki?

Wacław Potocki, Poczet herbów, 191

 

 

NAŁĘCZ – w Polszcze, za panowania Piasta w roku 845 początkowie Nałęczom dany. 

                       Zbiór nazwisk szlachty, Piotr Nałęcz Małachowski, s. 604

Najstarsza pięczęć z 1293 roku.

Herbarz Średniowiecznego  Rycerstwa Polskiego, Józef Szymański, s.192

 

Przekaz rodzinny

 

Rycerze jednego rodu, zwołani z różnych stron kraju, by w boju się łatwiej rozpoznać

– przewiązali ramię chustą  - (nałęczką) co pozwoliło im odnieść zwycięstwo.

Król w nagrodę za to nadał im herb Nałęcz.

Witold Ciechanowicz, 18.VII.2000

 

 

 

Tarcze herbowe z godłami

 

Mogiła odmiana

Nałęcz

 

 

 

Problemy z identyfikacją herbową
 

 

 

 

 

 

 


Jednym z najczęstszych problemów, z którymi spotyka się większość ludzi poszukujący swoich korzeni - to przynależność herbowa.

            Pewna część z nich ma pełną wiedzę o przynależności herbowej swojej rodziny, niektórzy wiedzą, że mają herb, ale nie pamiętają jaki (nie mogą sobie przypomnieć, jak brzmiała nazwa herbu oglądanego w dzieciństwie, niektórzy nawet nie pamiętają, jak ten herb wyglądał). Natomiast inni nawet nie wiedzą, że np. Ciechanowiczowie pieczętują się herbem.

 Natknąłem się też w Internecie na osoby noszące nazwisko Ciechanowicz, lecz z rodem Ciechanowiczów herbu Mogiła i herbu Nałęcz  nie mające żadnych powiązań.

To wszystko spowoduje szereg pytań, na które niżej odpowiadam.

            Ogólnie można podzielić Ciechanowiczów na trzy grupy:

1. osoby legitymujące się szlacheckim pochodzeniem, które zostały pozytywnie zweryfikowane przez Heroldie w okresie gdy Polska była pod zaborami (pruskim, austriackim i rosyjskim).

            Zostały one uznane za posiadające pełne prerogatywy (przywileje) szlacheckie, które z kolei

w drodze dziedziczenia przechodziły na potomnych.

Dowodem na szlacheckie pochodzenie mogą więc być:

- Wywód Szlachectwa, zapis w metryce, dokument własności  ziemskiej (z czasów przed lub rozbiorowych) lub

- świadectwo sprawowania funkcji administracyjnych lub

- stopnia oficerskiego w wojsku. Pośrednim dowodem są też

- koligacje – jeżeli wśród małżonków są osoby szlacheckiego pochodzenia – można założyć, że i dana rodzina Ciechanowiczów legitymuje się szlacheckim pochodzeniem. (Małżeństwa bowiem zawierane były   w głównej mierze między członkami tej samej grupy społecznej: szlachcic ze szlachcianką, mieszczanin z mieszczanką, chłop z chłopką itd. Nieliczne mezalianse zagrożone były bowiem utratą szlachectwa, a więc deklasacją nie tylko danej osoby, ale też   i jej potomnych.)

 Do kategorii szlachty można  zaliczyć ogół rodu Ciechanowiczów herbu Mogiła i herbu Nałęcz:

a. część z tych osób zna swoją przynależność herbową, ponieważ dowiedziała się

    o tym od swoich rodziców, dziadków lub innych krewnych, lub z dokumentów

    rodzinnych,

b. pozostała część osób nie została przez swoich krewnych poinformowana ani o przynależności herbowej,

    ani o nazwie herbu, którym dana rodzina się pieczętowała. Powstaje pytanie: dlaczego nie otrzymali tej informacji?

    Wydaje się, że rodzice często celowo zatajali przed swoimi dziećmi     przynależność do szlachty ze względu

    na potrzebę zapewnienia im bezpieczeństwa. Wiadomo, jakie represje, a czasem i śmierć czekały na

    szlachtę w Sowietlandzie – w Polsce mimo, że terror nie był tak dotkliwy  po ujawnienia przynależności do szlachty,

    należało spodziewać się ostracyzmów, wydalenia z uczelni, zwolnienia, czy też przeniesienia na podrzędne stanowiska

    itp. Nieinformowanie dzieci o przynależności do szlachty często wynikało z przyczyn losowych (np. ojciec umarł, gdy

   syn miał zaledwie kilka lat lub w pożodze wojennej zaginęły wszystkie dokumenty rodowe itp. ), z uznania przez

   ojca tego faktu za nieistotny (w świetle artykułu 96 Konstytucji marcowej z 1921 roku, który zniósł

   wszystkie związane ze stanem szlacheckim przywileje społeczne i materialne), lub też dlatego, że i rodzice

   też tej wiedzy nie posiadali, bo nie otrzymali już jej od swoich przodków.

2.       osoby legitymujące się szlacheckim pochodzeniem, które nie zostały pozytywnie zweryfikowane przez Heroldie w okresie gdy Polska była pod zaborami (pruskim, austriackim i rosyjskim). Zostały one zdeklasowane – czyli traktowane na równi ze stanami niższymi (z włościanami – chłopami), odebrano im przywileje wynikające z przynależności do stanu szlacheckiego, a ich potomkowie mogli już nie mieć świadomości przynależności do szlachty. Znalazłem trzy takie rodziny (vide Historia herbów, Kompendium I), lecz ile ich było w rzeczywistości można by określić dopiero po przeprowadzeniu dokładnych badań nad dokumentami ze wszystkich Heroldii.

3.      Inni Ciechanowiczowie: oprócz Ciechanowiczów herbu Mogiła i Nałęcz legitymujących się szlacheckim pochodzeniem, których wywód genealogiczny można przeprowadzić od opisanych w Herbarzach protoplastów,  zapewne jest także (analogicznie jak w przypadku innych rodów szlacheckich) liczne grono osób nie mających pochodzenia szlacheckiego i nie posiadających uprawnień  prerogatyw) szlacheckich. Używają one jednak nazwiska Ciechanowicz, co może stwarzać błędne wrażenie, że wywodzą się ze stanu szlacheckiego.

    Wyjaśnienie tej pozornej sprzeczności znajdujemy w wielu herbarzach, np. w „ Polskich rodach szlacheckich... ” Tadeusza Gajla, s .5:

 

„nazwiska szlacheckie posiadają również ludzie plebejskiego pochodzenia, wywodzący się z miejsca zamieszkania lub przynależności do szlacheckiego dworu ...” .

 

Natomiast Czesław Malewski ("Rody szlacheckie w powiecie lidzkim na Litwie w XIX wieku ", s. 13)  pisze:

 

 " Trzeba stwierdzić, że figurowanie czyjegoś nazwiska w herbarzu nie stanowi jeszcze wystarczającego dowodu szlachectwa. Nazwiska polskie są często własnością wielu rodzin, reprezentujących wszystkie stany dawnej Rzeczpospolitej; np. Mickiewiczowie z powiatu lidzkiego, nowogródzkiego należeli do stanu szlacheckiego, pieczętowali się wieloma herbami, a zaś  w powiecie wileńskim spotykamy rodziny włościańskie. Podobnie jest  z popularnymi nazwiskami Sienkiewiczów, Baranowskich itd. "

 

W praktyce wyglądało to przeważnie tak, że o mieszkańcach majątku szlacheckiego lub jego dworzanach mówiło się początkowo potocznie: np.„ Kurcewiczowie” – tzn. poddani szlachcica Kurcewicza. Po pewnym czasie, to zwyczajowe zawołanie przeszło w oficjalne nazwisko za wiedzą i przyzwoleniem szlachcica Kurcewicza.

Jednakże rzecz cała się od tego zaczynała i na tym się też kończyła, bo poza pozwoleniem na używanie nazwiska nie szło (bo nie mogło – szlachectwo nadawał tylko król lub sejm) ani nadanie im szlachectwa, ani nadanie prerogatyw    szlacheckich (jak   np.     możliwość     obejmowania    stanowisk w administracji czy też piastowanie stopni oficerskich 

w wojsku).

Zapewne do tej samej grupy należy Józef Ciechanowicz (1945-2005), przestępca-recydywista (pseudonim „Ciechanek”), który w 2005 roku został zlinczowany przez zdesperowanych bezczynnością władz mieszkańców wsi Włodowo. Termin „Noblesse oblige” - szlachectwo zobowiązuje, nie odnosi się tylko do pochodzenia, ale oznacza przede wszystkim godne       i szlachetne postępowanie, co rażąco kłóci się z przestępczym trybem życia jakie„Ciechanek” prowadził. Trudno więc sobie wyobrazić, by mógł należeć do naszego rodu.

4.      Obcoetniczni Ciechanowiczowie:

W Internecie można znaleźć też obcoetniczne rodziny noszących nazwisko Ciechanowicz, między innymi rodziny żydowskie, które wypędzone z innych europejskich krajów osiedliły się w połowie XVII wieku w Polsce, przyjmując nazwisko prawdopodobnie od miejsca zamieszkania (mieszkali niedaleko Ciechanowa). Nie wymienia ich Ludwik Korwin w swojej książce „Szlachta mojżeszowa” - a więc nie są szlachtą i nie posługują się herbem (herbami). Brak ich również  w innej książce Ludwika Korwina: „Szlachta neoficka” - co oznacza, że nie przeszli na katolicyzm, jak większość neofitów, którzy zasymilowali się w Polsce przyjmując polskie imiona i wiążąc się    z polskimi rodami.

Wprost przeciwnie - rodziny żydowskie posługujące się nazwiskiem Ciechanowicz, które można odnaleźć w Internecie („ ciechanowicz family from sniadowo, goworowo i lomza”) - nie zmieniły wiary, pozostały przy imionach żydowskich, nie posługiwały się herbami (pobierali się głównie wśród swoich). Większość ich potomków, którzy  od początków XX wieku wyjechali z Polski - żyje obecnie w Izraelu i Ameryce, gdzie przeważnie zmienili nazwisko na: Saxon, Seakwood, Sikowicz, Czechenowitz, Ciechanover, lub Cheney.  Tak więc nic poza nazwiskiem, noszonym przez nich czasowo (podczas pobytu  w Polsce) nie łączy ich z szlacheckim rodem Ciechanowiczów herbu Mogiła i Nałęcz.

Nie można wykluczyć, że z biegiem czasu zacznie się „znajdować” coraz więcej osób i rodzin używających nazwiska Ciechanowicz - jednakże niektórych z nich - poza samym nazwiskiem - nic nie łączy z naszym rodem.

 

Na zakończenie chciałbym definitywnie kwestię  identyfikacji rodowej wyjaśnić, ponieważ wielu z Ciechanowiczów  i ich potomków zadaje sobie często pytanie:

 

„czy wszyscy, którzy noszą nazwisko Ciechanowicz

- należą do naszego rodu i są naszymi krewnymi?”

 

Otóż trzeba jednoznacznie odpowiedzieć: NIE! Naszymi krewnymi są bowiem

TYLKO

Ciechanowiczowie legitymizujący się herbem Mogiła lub herbem Nałęcz,

pochodzący ze starej polskiej szlachty.

 

Powrót

Dalej